Przegląd prasy zagranicznej
Wyprodukowane przez klienta
Ze wszystkich firmowych innowacji najważniejsze są te w sferze zarządzania - pisze Morgen Witzel w „Financial Times” z 5 maja. Kiedy firmy deklarują swój entuzjazm dla praktyk innowacyjnych, zwykle odnoszą się do technologii, produktów, badań i myślenia strategicznego. Rzadko mówią o innowacjach w zarządzaniu, choć są zapewne najważniejsze. Nowe technologie i produkty są łatwe do skopiowania i w rezultacie szybko tracą swe atuty konkurencyjne. Znacznie trudniejsze do naśladowania są natomiast innowacje w systemach i praktykach zarządzania.
Jednakże postęp w tych ostatnich właśnie stał się dziś bardzo powolny. Zdaniem Gary''ego Hamela, profesora w London Business School, znacznie lepiej pod tym względem było na początku XX wieku, kiedy innowatorzy w rodzaju Fredericka Winslowa Taylora odkrywali nowe drogi w zarządzaniu przedsiębiorstwami. Późniejsze lata minionego stulecia zaowocowały tak słynnymi przykładami, jak np. system Toyoty i totalne zarządzanie jakością. Dzisiaj menedżerowie zachęcani do przedstawienia nowych pomysłów w sferze zarządzania na ogół wychodzą z rozwiązaniami znanymi z własnego podwórka, mają natomiast trudności w wymyślaniu projektów odbiegających od ich dotychczasowej praktyki. Powinni jednak uświadomić sobie wagę takich innowacji, zanim będzie za późno - ostrzega prof. Hamel.
Wśród przykładów udanych innowacji w zarządzaniu eksperci wymieniają m.in. zrównoważoną kartę wyników (balanced scorecard), pozwalającą firmom w nowy sposób oceniać efektywność personelu i całego przedsiębiorstwa. Inna metoda, tzw. rozwalanie budżetów, wprowadza w miejsce planów budżetowych bardziej elastyczne kryteria wydatków i efektywności. Metoda ta nie tylko oszczędza czas - w niektórych firmach proces ustalania budżetu może zająć nawet trzy miesiące - lecz także zachęca do innowacyjności. Budżety często funkcjonują bowiem jak ciasny kaftan bezpieczeństwa. Naczelna zasada: „nie stać nas na to, bo nie ma tego w budżecie” przeszkadza ludziom w kreatywnym działaniu i myśleniu.

