Development center w dziale obsługi klienta koncernu energetycznego
Kompetencje słownikowe
Restrukturyzacja firmy, zwłaszcza monopolisty, który od lat zatrudnia tych samych pracowników, wywołuje w ludziach obawę m.in. przed zwolnieniem. Nawet jeśli ocena pracowników nie służy zwolnieniom z pracy, to jak o tym przekonać załogę?
Beata Zalewska
Autorka jest trenerem w poznańskim oddziale Training Partners. Specjalizuje się w szkoleniach związanych z komunikacją, zarządzaniem zmianą, obsługą klienta i windykacją należności. Wcześniej była dyrektorem sprzedaży i dyrektorem zarządzającym w kilku firmach branży finansowej i windykacyjnej (Coface Poland, Intrum Justitia).
Kontakt:
beata.zalewska@trenerzy.pl
Projekt został zrealizowany dla spółki-córki dużego sprywatyzowanego zakładu energetycznego.
Spółka zajmuje się obsługą klienta prywatnego i instytucjonalnego. Świadczy też usługi serwisowe dla odbiorców prądu.
Opis sytuacji wyjściowej
Pracownicy, którzy brali udział w badaniu, to osoby zatrudnione na stanowiskach związanych z obsługą klienta oraz zarządzaniem w tych działach (kierownicy zespołów i oddziałów).
Kultura organizacyjna w firmie wciąż jest niestety efektem wielu lat funkcjonowania jako monopolisty z całkowitą pewnością zatrudnienia. Ludzie obawiają się zmian, są im niechętni, preferują wykonywanie obowiązków starymi metodami i nie rozumieją, dlaczego teraz powinni dbać o klienta, a nie obsługiwać petenta. Dla wielu z nich zakład jest pierwszym miejscem pracy (często od 15 do 20 lat), w tym okresie nie byli oni szkoleni w zakresie tzw. kompetencji miękkich. Są niechętni prywatnemu inwestorowi, który kupił firmę. Ale też nie wyobrażają sobie, że mogliby pracować gdzieś indziej - nigdy nie szukali pracy, dlatego nie pisali CV i nie brali udziału w profesjonalnym procesie rekrutacji.

