Przegląd prasy zagranicznej
Co ja robię tu?
Personel najlepiej motywuje bieżąca wiedza o planach i celach firmy - pisze Dan Bobinski w "Management Issues" z 1 lipca. Rick każdego dnia pracuje intensywnie, lubi swoją pracę i ma dobre stosunki z kolegami. Zaczyna jednak myśleć o szukaniu nowej posady. Dlaczego? Bo nic nie wie o celach swojej firmy ani jej przyszłych planach. Praktycznie każdy z jego współpracowników nie ma na ten temat żadnej wiedzy. Za każdym razem, kiedy Rick pyta o to swojego szefa, jest zbywany ogólnikami. W rezultacie jego zaangażowanie zaczyna się wypalać.
Rick po prostu chce tego, czego pragnie większość pracowników - zrozumieć, w jakiej mierze jego praca jest częścią większej, firmowej całości. Są jednak przedsiębiorstwa, gdzie personel ma pełną wiedzę o bieżącej działalności firmy, a także o własnym wkładzie w jej funkcjonowanie. Informacje przekazywane są kilka razy w tygodniu - podczas spotkań szefa z personelem, poświęconych bieżącym i przyszłym zamierzeniom firmy, ale także w sposób nieformalny, np. podczas obiadu w stołówce. Dobrym miejscem na rozmowy może być także automat do kawy czy cooler do wody, przy którym ludzie nieformalnie dyskutują o interesujących ich sprawach. Niekiedy chodzi o zwykłe pogawędki o drobiazgach, czasem jednak także dyskusje o istotnych problemach. Dla menedżera, który chce stworzyć naprawdę zaangażowany zespół, rozmowy przy coolerze są skutecznym środkiem zacieśniania relacji między ludźmi. Pozwalają bowiem na wymianę doświadczeń, wyrażenia sobie wzajemnie zaufania, uzyskania feedbacku co do różnych projektów, wreszcie - powiązania własnych zadań z szerszym kontekstem firmy.
Poczucie uczestnictwa w większej firmowej całości jest żywotnie ważne. W zespołach o wysokim stopniu zaangażowania ludzie entuzjastycznie podpisują się pod wspólnymi celami, każdy pracownik ma tam świadomość, że jego praca jest częścią szerszej wizji, misji i systemu wartości firmy. Niestety, zespoły motywowane jakąś szczególną pasją stanowią raczej rzadkość. Zbyt wielu menedżerów, i całych firm, zaniedbuje potrzebę informowania pracowników o swoich projektach i celach. Według badań KEYGroup, firmy zajmującej się coachingiem menedżerów, prawie połowa pracowników nie jest informowana o celach swojego przedsiębiorstwa, a informację zwrotną o własnej efektywności otrzymuje nie częściej niż raz w tygodniu. Do jeszcze gorszych konkluzji doszli znani eksperci zarządzania Robert Kaplan i David Norton. Ich zdaniem, jedynie 7 proc. pracowników w pełni rozumie strategię swojego przedsiębiorstwa i wie, czego firma od nich oczekuje.


