Czyli jak radzić sobie ze spadkami motywacji
Przypływy i odpływy energii
Wahania motywacji są zjawiskiem normalnym. Jeżeli spadki niechęci do pracy nie trwają zbyt długo lub poziom energii nie obniża się na tyle, by doprowadzić do nieodwracalnych konsekwencji, to nie ma poważnych powodów do niepokoju. Co, jeśli dzieje się inaczej?
Wszyscy znamy takie momenty, kiedy nic nam się nie chce, a praca idzie, jak po grudzie. Pamiętamy też takie sytuacje, kiedy czujemy się uskrzydleni, zaangażowani, pełni energii do działania. Wahania motywacji to zjawisko bardzo często obserwowane. Czasami takie amplitudy motywacji są konsekwencjami zewnętrznych przyczyn, ale często zdarzają się bez wyraźnych powodów.
Skąd ta demotywacja
Istnieją różne powody, wskutek których może dochodzić do demotywacji. Do ich omówienia warto się posłużyć Modelem Diltsa*, który opisuje funkcjonowanie człowieka na kilku zależnych od siebie poziomach. Na potrzeby zanalizowania czynników demotywujących w sytuacjach zawodowych zajmiemy się poziomami między środowiskiem a wartościami (zobacz schemat Model Diltsa).
Demotywatory mogą pochodzić ze środowiska zewnętrznego, np. pracownik z roszczeniową postawą, trudny klient, wymagający nieustannej uwagi, czy też niewygodne biurko. W takich sytuacjach zwykle zmiana przeprowadzona na poziome środowiska doprowadzi do zwiększenia poziomu motywacji. Rozwiązaniem może być ustalenie ram współpracy z roszczeniowym pracownikiem, asertywne ograniczenie kontaktu z trudnym klientem czy też wymienienie lub inne ustawienie biurka.

