Depresja w pracy - jak z nią walczyć?
Paraliż woli
Depresja nie jest najczęściej poruszanym tematem na konferencjach związanych z obszarem zarządzania ludźmi. Jeszcze kilka lat temu temat ten nie pojawiał się w rozmowach o programach prozdrowotnych lub inicjatywach wdrażanych przez dział HR. Dzisiaj zaczyna się to powoli zmieniać. Zmiana ta jest konieczna, bo według badań WHO (World Health Organisation) do 2020 roku depresja będzie drugą najczęściej diagnozowaną chorobą na świecie.
Praca może w bardzo skuteczny sposób wpływać na pojawienie się stanów depresyjnych. Nie musi być główną przyczyną depresji, ale może mieć bardzo duży udział. W pewnym, bardzo dużym, uproszczeniu miejsce, jakie zajmuje się w strukturach firmy, może mieć bardzo duży wpływ na nasz stres i pośrednio - depresję.
Depresja nie kończy się w momencie wejścia do pracy i odbicia karty. Nie zaczyna się, gdy opuszczamy pracę. Dlatego niezauważanie jej w kontekście pracowników, to trochę tak, jak zamiatanie pod dywan i wierzenie, że w jakiś cudowny sposób brud zniknie przez samo ukrycie go przed naszym wzrokiem. W pewien sposób jest to zrozumiałe. Depresja, czy każdy inny temat związany ze zdrowiem, to obszar prywatności każdego pracownika, którym może, choć wcale nie musi dzielić się z pracodawcą. Z drugiej strony firma powinna być zainteresowana tym obszarem. W warunkach, gdy każda z pracujących na etacie osób poświęca swojemu pracodawcy lub pracodawcom jedną trzecią swojego życia - należy to do konieczności.

