Coming out na co dzień
W Royal Bank of Scotland w Polsce jednym z założeń kultury organizacyjnej jest tworzenie przyjaznego miejsca pracy na podstawie różnorodności i akceptacji pracowników. Bez obaw przed krytycznymi komentarzami lub krzywdzącą oceną mogą oni mówić o swojej niepełnosprawności – zarówno widocznej, jak i niewidocznej, swoim pochodzeniu czy orientacji seksualnej.
Różnorodność pracowników i włączanie w pełne życie firmy osób należących do różnych mniejszości jest w RBS jednym z kluczowych elementów kultury organizacyjnej.
– Dla nas oznacza to tworzenie środowiska pracy, w którym pracownicy czują się komfortowo, będąc takimi, jakimi są, i wiedząc, że firma ich w tym wspiera. To celebrowanie różnorodności, z której jako firma czerpiemy siłę. To dawanie pracownikom tych samych możliwości rozwoju i wzrastania razem z naszą organizacją, a także upewnianie się, że każdego dnia pracownicy mają możliwość pokazania się z najlepszej strony. Takie jest nasze podejście. A przyglądając się badaniom, widzimy też, jakie konkretne korzyści odnoszą organizacje, które postępują podobnie jak my. Okazuje się bowiem, że pracownicy, którzy uznają swojego pracodawcę za wspierającego różnorodność i włączanie, częściej zostają w firmie i wydajniej pracują – mówi Karol Bukala, dyrektor HR w RBS w Polsce.
Budowanie świadomości pracowników w kwestii różnorodności i włączania uznano za istotny aspekt zarządzania, któremu służą rozmaite inicjatywy i konkretne kroki.
– Działa to na zasadzie sprzężenia zwrotnego. Wspieramy w firmie różne środowiska, mniejszości i osoby, które takiego wsparcia potrzebują, a w zamian dostajemy od nich bardzo wiele, i na tym budujemy naszą siłę i wartość. Uważamy, że w dzisiejszych czasach różnorodność i włączanie są cechami, które charakteryzują firmy społecznie odpowiedzialne i

