Sztuka dyskutowania
Jesteśmy świeżo po długiej i – co tu ukrywać – bardzo trudnej kampanii wyborczej. I choć wiele się wtedy działo w mediach publicznych, trudno było czuć przesyt kulturalną i rzeczowo prowadzoną dyskusją. Dlaczego? Czy pyskówki i przepychanki to jedyna forma rozmowy o poglądach?

W każdym obszarze życia publicznego, a w biznesie szczególnie, umiejętność wyrażania swoich myśli i prowadzenia dyskusji nawet z osobami o odmiennych poglądach jest niezwykle ważna. Tam, gdzie debata przebiega we wzajemnym szacunku, rodzi się zaufanie, pomysłowość i gotowość do współpracy. W świecie biznesu umiejętność prowadzenia kulturalnej dyskusji i wymiany zdań to kluczowy element skutecznego zarządzania zespołem. Zespołem - dodajmy - coraz bardziej zróżnicowanym pod względem wieku, języka i kultury. W jaki zatem sposób menedżerowie mogą uczyć swoich ludzi dobrze debatować oraz jak powinni zarządzać dyskusją w zespole?
Trudno wyobrazić sobie jakąkolwiek firmę, w której nie byłoby okazji do podejmowania dyskusji. Nawet programista freelancer musi od czasu do czasu porozmawiać z klientem. Im więcej osób zatrudnia firma, im bardziej skomplikowane są jej procesy - tym więcej przyczynków do debaty. Rozmawia się o strategii, nowych produktach, przyczynach porażek, źródłach sukcesów, planach budżetowych itp. A wszędzie, gdzie występują różnice interesów i poglądów, pojawiają się emocje często prowadzące do sprzeczki.

