Krytyczne myślenie
Wentyl bezpieczeństwa
Krytyczne myślenie nie sprowadza się do zestawu narzędzi ani procedur – to codzienna praktyka, która kształtuje sposób podejmowania decyzji. W erze sztucznej inteligencji przewagą konkurencyjną przestaje być dostęp do technologii, a staje się umiejętność zadawania właściwych pytań i krytycznej interpretacji odpowiedzi. Firmy, które potrafią zbudować kulturę dialogu opartego na faktach i zaufaniu, zyskują nie tylko większą skuteczność, lecz także stabilność i bezpieczeństwo działania. Jednak nie jest to proste zadanie.


Anna Włudarczyk
Redaktorka magazynu „Personel i Zarządzanie”. Od wielu lat pisze o branży HRM w Polsce.
W świecie przeładowanym bodźcami, przyspieszonymi procesami decyzyjnymi i rosnącą obecnością sztucznej inteligencji krytyczne myślenie staje się fundamentem zdrowego przywództwa oraz silnych organizacji. Chroni przed manipulacją, nadinterpretacją, błędami poznawczymi i skutkami decyzji podejmowanych na autopilocie. Jest narzędziem równowagi - pozwala widzieć ryzyka, lecz także szukać rozwiązań. To dlatego stanowi dziś swoisty system odpornościowy dla całych firm. O tym, jak działa ono w praktyce biznesowej i w jaki sposób organizacje mogą je wzmacniać, rozmawiali uczestnicy organizowanej w Rzeszowie IX edycji Let’s talk about IT. W dyskusji udział wzięli: Marta Kowalczuk, Talent Acquisition, Training & Development Director w Play, Adam Trojańczyk, CEO spółki Inwedo, Tomasz Żelski, Chief Technology Officer i IT Managing Director, oraz Monika Domino-Wolańczyk, adwokatka i wspólniczka kancelarii Apogado. Dyskusję prowadziła Małgorzata Rycak, twórczyni wydarzeń Let’s talk about IT.
Krytyczne myślenie a krytykanctwo

