Co słychać w HR?


Marta Gochnio
Chief People Officer w CodiLime
Jak wyglądał obszar HR w momencie, gdy dołączyła Pani do firmy?
Gdy dołączyłam do CodiLime w 2019 r., firma miała już za sobą bardzo dynamiczny etap wzrostu. Zatrudniała około 170 osób i funkcjonowała w modelu, który dobrze sprawdza się na wczesnym etapie rozwoju - HR był w zasadzie tożsamy z rekrutacją. Obok niej istniały działania integracyjne i rozwojowe, prowadzone dość spontanicznie, mocno osadzone w kulturze zespołowej i relacjach. To było naturalne dla organizacji, która powstała z inicjatywy studentów i szybko stała się niszowym, międzynarodowym graczem technologicznym. Jednocześnie potrzeby organizacji zaczynały wyraźnie wykraczać poza samą rekrutację.
Jak zdefiniowała Pani swoją rolę na starcie i jakie były realne oczekiwania zarządu wobec działu HR?
Na samym początku moja rola nie była precyzyjnie zdefiniowana w kategoriach strategicznych. Formalnie odpowiadałam za usprawnienie rekrutacji, bo to był obszar najbardziej obciążony szybkim wzrostem firmy i trudnością w pozyskiwaniu wysoko wyspecjalizowanych ekspertów. Zarząd dawał mi jednak coś znacznie cenniejszego niż listę KPI - to były czas i zaufanie. Oczywiście wprowadziliśmy w zespole szybkie, mniejsze usprawnienia, lecz miałam też czas na uporządkowanie obszaru HR w sposób adekwatny do kultury organizacyjnej. Dlatego pierwszym etapem było dla mnie uważne przyglądanie się firmie: poznanie ludzi, historii, sposobu podejmowania decyzji i języka, jakim organizacja się posługuje. Dopiero w kolejnym kroku zaczęłam reagować na większe problemy operacyjne, bez narzucania gotowych modeli czy „dużych” strategii. Świadomie unikałam HR-owej nowomowy, która mogłaby zniechęcić zespoły pamiętające jeszcze początkowy etap firmy. Ważne było też zbudowanie partnerstwa z innymi zespołami wsparcia (kadry, administracja, marketing), żeby oprócz spójnej komunikacji i efektywnej współpracy, stworzyć solidne podstawy pod przyszłe procesy i wspólne projekty, których brak silnie odczuwaliśmy w już licznej organizacji.

