Wellbeing
Na granicy wytrzymałości
W warunkach ciągłych zmian energia psychiczna pracowników staje się jednym z istotnych, choć niewidzialnych zasobów organizacji. Za jej podtrzymywanie odpowiedzialne są zazwyczaj działy HR. Rola ta, mimo że strategiczna, wiąże się z wysokim i często niedoszacowanym kosztem emocjonalnym, który bez systemowego wsparcia prowadzi do szybkiego wypalenia osób wspierających innych.


Agnieszka Radojewska
Koordynator HR w rebuy
Jest poniedziałek, godzina 8:15., HR Business Partnerka z ośmioletnim doświadczeniem w firmie produkcyjnej wchodzi na swoje pierwsze spotkanie tego dnia. Jeszcze zanim zdąży usiąść, słyszy: „Mamy kolejny konflikt. Zespół jest na granicy wytrzymałości. Ludzie są sfrustrowani, wypaleni. Co jako HRBP możesz z tym zrobić?”. W kolejnych godzinach rozmawia z menedżerem po nieudanej reorganizacji zespołu. Następnie odbiera telefon od liderki, która płacze po trudnej rozmowie z pracownikiem. O 13:00 moderuje spotkanie w związku z konfliktem wartości w zespole, a chwilę później odpowiada na maila dotyczącego pilnej zmiany procesu. O 17:30 zamyka laptopa, czuje się zmęczona, z bólem głowy i pleców, z poczuciem, że była dziś dla wszystkich, ale nie dla siebie… Na to nie wystarczyło jej już czasu.
Energia organizacji jako niewidzialny zasób strategiczny
Od czasu pandemii COVID-19 tempo życia zawodowego i prywatnego gwałtownie przyspieszyło. Tęsknota za momentem, w którym wszystko w końcu zwolni, coraz częściej okazuje się jedynie nostalgicznym wspomnieniem. Transformacje technologiczne, presja wyników, niepewność geopolityczna, zmiany modeli pracy oraz kolejne kryzysy sprawiają, że organizacje funkcjonują dziś w stanie ciągłej mobilizacji i permanentnego stresu.

