Serwis Prawno-Pracowniczy / Niezbędnik Kadrowo-Płacowy 40/2006 z 03.10.2006 [dodatek: Serwis Prawno-Pracowniczy, str. 25]
Data publikacji: 30.09.2006
Praca w godzinach nadliczbowych
Praca ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, w tym ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy wynikający z obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy, jest pracą w godzinach nadliczbowych.
Tomasz Pogoda
• samowolna praca po godzinach
• wymiar czasu pracy osób niepełnosprawnych
• problematyka umów cywilnoprawnych
Nie każda czynność wykonywana w czasie przekraczającym obowiązującą normę czasu pracy jest pracą w godzinach nadliczbowych.
Polecenie pracy w godzinach nadliczbowych
W wyroku z 14 maja 1998 r. (I PKN 122/98 OSNP 1999/10/343) sąd orzekł, że polecenie pracy w godzinach nadliczbowych (art. 135 k.p.) nie wymaga szczególnej formy. Brak sprzeciwu przełożonego na wykonywanie w jego obecności przez pracownika obowiązków może być zakwalifikowany jako polecenie świadczenia pracy w godzinach nadliczbowych.
Stan faktyczny i orzeczenia sądów
Powódka w pozwie złożonym w sądzie wojewódzkim domagała się zasądzenia wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz w niedziele i święta w czasie zatrudnienia na kontrakcie w Niemczech. Powódka była zatrudniona w biurze pozwanego, pracę miała wykonywać w godzinach od 8.00 do 17.00 z godzinną przerwą na posiłek. Jako że pełniła dodatkowo obowiązki kadrowej, nie mogła wykonywać nałożonych na nią obowiązków w zwykłych godzinach pracy. Pracowała więc średnio 2,5 godziny dziennie ponad przewidzianą normę czasu pracy, o czym wiedział jej przełożony - dyrektor spółki.
Sąd wojewódzki uwzględnił powództwo i zasądził na rzecz powódki wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych. Natomiast Sąd Apelacyjny zmienił wyrok sądu I instancji w ten sposób, że obniżył zasądzoną powódce kwotę, oddalając apelację w pozostałej części. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko sądu I instancji w przedmiocie pracy powódki w godzinach nadliczbowych, ustalił jednak, że rozmiar pracy powódki w godzinach nadliczbowych był mniejszy niż ustalił sąd I instancji, gdyż obowiązki kadrowej powódka pełniła jedynie w części okresu objętego sporem, po czym przejął je inny pracownik.

