Koniec bezkarności hejterów? Prokurator zajmie się atakami na adwokatów i radców
Prokurator będzie z urzędu ścigał hejterów obrażających radców prawnych i adwokatów. Szykują się zmiany w prawie, które mają wzmocnić ochronę tych dwóch zawodów. Podobną mają już notariusze
Hejt nie omija prawników. Obraźliwe komentarze na portalach społecznościowych, publikowanie prywatnych zdjęć, telefony do kancelarii i obraźliwe e-maile... To niestety chleb powszedni wielu z nich. Wystarczy, że sprawą ich klienta interesują się media, politycy lub jest nośna społecznie, bo dotyczy np. uchodźców, osób LGBT+ czy wreszcie ochrony zwierząt.
Większość prawników nie decyduje się na kroki prawne. Nie chce tracić czasu i energii na hejterów. Wkrótce jednak ich ściganie będzie prostsze. W wypadku radców prawnych i adwokatów tego typu sprawy o charakterze karnym będą prowadzone z urzędu, bo zyskają oni taką samą ochronę jak funkcjonariusze publiczni. Od dawna korzystają z niej notariusze.
Internet pełen hejtu
O tym, jak okrutni mogą być internauci, przekonał się notariusz, w obecności którego w czwartek 9 kwietnia odbyło się ślubowanie szóstki sędziów TK wybranych 13 marca przez Sejm. Choć jego dane nie zostały oficjalnie ujawnione, szybko trafiły do internetu po publikacji jednego z tygodników.
Na notariusza wylała się fala hejtu. W sieci zaczęły krążyć: adres jego kancelarii, screeny z prywatnych profili w mediach społecznościowych, a nawet oskarżenia o rzekome popełnienie przestępstwa.




