Personel i Zarządzanie 12/2005 z 01.12.2005, str. 40
Data publikacji: 27.06.2018
Cele globalne przełożone na indywidualne
Wprowadzona sześć lat temu w polskim oddziale Motoroli zrównoważona karta wyników (BSC) jest dowodem na to, że można w prosty sposób powiązać cele globalne firmy z regionalnymi. Motorola bowiem - w odróżnieniu od wielu innych firm - zdecydowała się wdrożyć tę koncepcję na poziomie korporacji globalnej. Pozwoliło to zaoszczędzić wiele czasu i pieniędzy. Zyskano jednolite spojrzenie na realizację strategii ze strony wszystkich regionów na świecie oraz silną motywację, aby działać zgodnie z oczekiwaniami całej korporacji.
Anna Błaszczuk
Autorka jest doktorantką w Katedrze Zarządzania w Gospodarce Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.
Kontakt: annakb@poczta.onet.pl
Pomysł zrodził się w 1999 roku w zarządzie korporacji w Chicago. Dzisiaj trudno powiedzieć, jaki argument przeważył o wyborze tego narzędzia. Znacznie łatwiej jest natomiast określić, jakie efekty przyniosło ono dla organizacji. Najważniejszym z nich okazało się rzeczywiste ujednolicenie i zrozumienie celów strategicznych firmy przez wszystkich jej pracowników.
Sam fakt pracy adekwatnej do oczekiwań zarządu pociągnął za sobą wiele innych korzyści w postaci wzrostu efektywności oraz lepszej komunikacji wewnątrz organizacji. Z punktu widzenia Motoroli szczególnie cenne okazało się zwłaszcza przywiązanie do firmy pracowników na niższych szczeblach zarządzania. Dzięki zrównoważonej karcie wyników zrozumieli oni wreszcie motywy działalności firmy. Karta okazała się zatem być nie tylko spójną metodą na określenie kierunku dla planowania celów indywidualnych i zespołowych, ale również jednym ze sposobów zwiększania motywacji.

