Rynek dyktuje płace
Masowa emigracja pracowników i związany z tym brak rąk do pracy powodują rosnące żądania płacowe. Według danych GUS, wynagrodzenia w czerwcu wzrosły o 9,3 proc. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy średni wzrost płac osiągnął 8,3 proc., wobec 4,6 proc. w pierwszej połowie ubiegłego roku. Potwierdzają to także wyniki ostatniego raportu płacowego AG „TEST” Human Resources Wiosna 2007.
Ilona Ciężkowska
Autorka jest kierownikiem działu analiz wynagrodzeń w firmie AG „TEST” Human Resources.
Kontakt: ic@testhr.pl
Dane zebrane w jesiennym raporcie płacowym dotyczącym deklarowanych podwyżek na rok 2007 niewiele wskazywały na duże wzrosty uposażeń pracowników. Jednakże, analizując te dane, można było odnieść wrażenie, iż pracodawcy czujnie obserwują rynek wynagrodzeń. Te same dane zebrane w bieżącej edycji badania pokazują, iż plany te nie zostały zrealizowane, na szczęście z korzyścią dla zatrudnionych (zobacz tabelę).
Więcej niż się spodziewano
Najkorzystniej wygląda sytuacja zatrudnionych w firmach logistycznych. Jesienią 2006 r. deklarowały one dla kierowników 6-proc. podwyżki, a wiosną już 7,5-proc., dla specjalistów był to 8-proc. wzrost, a wiosną już 10-proc. Podobnie było w przypadku pracowników szeregowych w logistyce. Według ankietowanych, jesienią 2006 r. mogli się oni spodziewać prawie 10-proc. podwyżki swojej płacy, ale wiosną 2007 r. była to podwyżka prawie 12-proc. Firmy polskie dużo bardziej zrewolucjonizowały swoje plany, oferując zarządowi prawie 5-proc. podwyżkę, podczas gdy wiosną deklarowały one niecałe 2 proc. Podobne proporcje w różnicach były widoczne w przypadku pozostałych pracowników w polskich firmach. Najmniej swoje plany zmieniły firmy z branży FMCG (o kilka dziesiątych procentu wzwyż), ale jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że pracownicy właśnie w tych firmach otrzymują jedne z najwyższych uposażeń, to nie ma powodów do niepokojów. Nadal podwyżki najczęściej wprowadzane są w życie w styczniu, kwietniu i lipcu. Może się zatem jeszcze okazać, że rzeczywistość w zakresie wzrostów płac jeszcze przed nami. Niemniej jednak na pewno nie będą to radykalne wzrosty.

