Czynnik ludzki
Podczas restrukturyzacji dawnego działu utrzymania ruchu Elektrociepłowni Warszawskich powstała nowa organizacja, z powodzeniem konkurująca na rynku. Działania w dziedzinie HRM stanowiły kluczowy czynnik warunkujący powodzenie tej transformacji.
Paweł Berłowski
Autor jest dziennikarzem Serwisu HR.
Kontakt: pawel.berlowski@interia.pl
Jak zbudować silny zespół zarządzania zmianą i silny zespół wspierania zmian? Jak zdobyć poparcie pracowników, ich nieformalnych liderów, a szczególnie związków zawodowych, które w przeciwnym wypadku mogą skutecznie zablokować działania restrukturyzacyjne?
Liderzy zmian
Zarządzający BIS MainServ rozpoczęli restrukturyzację firmy od identyfikacji i doboru liderów oraz obsadzenia ich w nowych rolach.
- To był początek, ale działania te kontynuujemy. Dobieramy ludzi do zadań, pokazując im, czego od nich oczekujemy - mówi Wiesława Mirosławska, dyrektor personalny, członek zarządu BIS MainServ Sp. z o.o. - Prowadzimy rozmowy, wywiady, ale posługujemy się również narzędziami psychometrycznymi, żeby zapewnić sobie efektywność obsadzenia w kluczowych miejscach i we właściwym czasie osób, które są otwarte na zmiany.
Wybranych liderów włączono w wypracowanie strategii i systemu wartości kultury organizacyjnej. Byli wśród nich przedstawiciele kadry zarządzającej i menedżerowie liniowi. Szczególnie ważną rolę miało do odegrania 60 brygadzistów, którzy na co dzień pracują z robotnikami. To oni najpierw musieli zrozumieć, na czym polegają planowane zmiany. Musieli poznać narzędzia zarządcze i zapobiegać blokowaniu zmian. Zidentyfikowano również nieformalnych liderów i starano się pozyskać ich przychylność. Ze wszystkimi cykliczne spotykał się zarząd, aby przekazywać informacje o zmianach.

