Czy work-life balance to moda, czy konieczność?
Marcin Domzalski
dyrektor generalny GENEXO
Pomiędzy pracą i życiem pozazawodowym powinna panować równowaga, choć w rzeczywistości wszystko zależy od wyznaczonych sobie osobistych priorytetów. Zachowanie tej wewnętrznej równowagi wynika z naturalnej potrzeby każdego z nas. Niekoniecznie musimy przewracać nasze życie do góry nogami, aby osiągnąć ten cel. Ważne, by był on zgodny z naszym charakterem, sumieniem czy z bliskimi nam zasadami etycznymi, jak również wynikał wyłącznie z naszej decyzji. Szczerość wobec samego siebie sprzyja wewnętrznej równowadze. Wyznaję zasadę, że wszystko zaczyna się w nas samych. Staram się szybko podejmować decyzje i wyznaczać wysoko poprzeczkę w sferach, na których mi zależy. Swoim pracownikom zawsze mówię o planach i decyzjach, dzięki czemu mogą odpowiednio wcześnie określić swoje priorytety oraz zaplanować z wyprzedzeniem niezbędne działania, by nie zanosić pracy do domu - ani dosłownie, ani w postaci umysłu zajętego sprawami służbowymi. Jestem przekonany, że zachowanie wysokich standardów komunikacji oraz organizacji działań, a także przejrzystość zasad obowiązujących w firmie powoduje, że moi współpracownicy potrafią otwarcie mówić o problemach, jak również odpowiednio zadbać o własną równowagę praca-dom.

