W jaki sposób reagować na zmiany w firmie?
Pracuję w dziale kadr w jednym ze znanych polskich banków. Nasza branża przeszła wiele w ostatnim czasie, a teraz jeszcze czeka nas przejęcie przez większego i silniejszego konkurenta. Zdaję sobie sprawę, że dzięki temu bank przetrwa na rynku, ale czy wraz z nim przetrwamy i my - pracownicy? Wraz z kolegami obawiamy się redukcji personelu, a przede wszystkim zmian, które utrudnią nam życie i zniszczą to, co do tej pory wypracowaliśmy. Wiem, że kilka osób, w obawie przed brakiem stabilizacji, zdecydowało się już odejść. Może i ja powinnam to przemyśleć?
PROBLEM
ODPOWIEDŹ
Zmiany w firmie są nieodzownym elementem jej funkcjonowania. Ich rodzaj oraz siła zależą od wielu czynników i celu, jaki ma zostać osiągnięty. Niekiedy zmianą będzie przeniesienie siedziby firmy, innym razem zatrudnienie nowego prezesa, a czasem fuzja z organizacją konkurencyjną. Omawiany przypadek jest zmianą dość trudną dla zarządu i pracowników, bowiem dotyczy przejęcia przez większe przedsiębiorstwo, a więc istnieje zagrożenie zatracenia tożsamości firmy i jej kultury oraz modyfikacji w dotychczasowym profilu działania. Zdarza się jednak, że obawy przerastają realne problemy, z jakimi trzeba będzie się zmierzyć. Wyobraźnia ludzka potrafi tworzyć wybujałe czarne scenariusze, opierając się jedynie na pogłoskach, niedopowiedzeniach i niewielkich transformacjach w organizacji. Warto się zatrzymać i zrozumieć zachodzące w firmie zmiany oraz ich celowość. Trzeba dać sobie i firmie czas, gdyż każda zmiana wymaga pewnych poświęceń i cierpliwości, jednak efekt może być zaskakująco pozytywny. Otwartość umysłu i wiedza to elementy nieodzowne w procesie wdrażania zmian.

