Czy inwestycja w pracownika to koszt, czy zysk dla firmy?

MAJA CHABIŃSKA-ROSSAKOWSKA
VP HR & Communication DHL Express (Poland)
Odpowiedź na to pytanie zależy od kontekstu. Dla tych, którzy zwykli na sprawy pracownicze patrzeć w krótkiej perspektywie, to na pewno koszt, bo przecież pracownika nie ma w pracy, a przy wprowadzaniu zmian w sposobie pracy produktywność się obniża.
Dla organizacji nastawionej na długoterminową perspektywę w zarządzaniu kapitałem ludzkim inwestycja w pracownika zapisywana jest po stronie przychodu. Pracownik mający niezbędny zestaw umiejętności pozwalających tworzyć mu rozwiązania coraz częściej decyduje o przewadze konkurencyjnej firmy. Wzrasta także jego motywacja i zaangażowanie w pracę. Wszak doświadczając właściwego wsparcia w rozwoju swoich umiejętności, czuje się traktowany jak partner i chętniej pozostaje w firmie.
Dla mnie oczywiste jest, że każda inwestycja w pracownika, czy to w obszarze benefitów, czy rozwoju umiejętności, jest zyskiem. Zakładam, że pozyskane umiejętności czy wiedza wpływają wprost na rezultaty codziennego działania, a co za tym idzie przekładają się na końcowy wynik firmy. Poza tym tworząc możliwości rozwijania się, przygotowujemy pracowników do zrobienia następnego kroku czy to w karierze, czy w budowaniu profilu eksperta.

