Jak mózg i biologia determinują wyniki naszego postępowania wobec współpracowników i partnerów biznesowych?
(Nie)świadomy lider
Dlaczego tracimy w życiu wartość dodaną, rozumianą jako pieniądze i czas - zarówno firmy, jak i osobiste? Dzieje się tak, dlatego że czasem brakuje nam świadomości naszego niewłaściwego postępowania w relacjach ze współpracownikami, z podwładnymi czy partnerami biznesowymi. Kluczową kompetencją lidera w czasach szybkich zmian, multitaskingu i stresu jest zrozumienie własnej biologii i zarządzanie nią. Od tego zależy wygrana zarówno w biznesie, jak i podczas najwyższych szczebli rozgrywek sportowych.
W dawnych czasach podczas polowania z dzidą wojownik od czasu do czasu spotykał na swojej ścieżce lwa. Pojawiał się lęk. Lęk ten poprzez działanie naszego układu limbicznego wyzwalał ogromne ilości adrenaliny, która służyła ucieczce. Idąc na skróty z wywodem i generalizując, układ limbiczny mózgu, składający się z mózgu gadziego, najstarszej i odpowiadającej za podstawowe instynkty części mózgu, oraz ssaczego, realizującego bardziej złożone instynkty, emocje i procesy uczenia się - odpowiada za dwie podstawowe reakcje - atak i ucieczkę. Odpowiada też za to, jak zadziała system nerwowy i hormonalny poprzez to, ile adrenaliny i kortyzolu trafi do ciała. Spalanie adrenaliny wymaga ogromnych ilości tlenu, który jest czerpany z całego ciała do mięśni odpowiedzialnych za ucieczkę. W ten sposób pozbawiamy korę mózgową tlenu. A odpowiada ona za komunikowanie się z ludźmi, logikę naszych decyzji podczas spotkań z zespołem i negocjacji z partnerami oraz umiejętność posługiwania się np. Excelem. Aby kora działała sprawnie, wymaga trzech składników odżywczych: tlenu, wody i cukru.

