Czym są i jakie korzyści dają mikroszkolenia?
Krótsze znaczy lepsze
W mózgu mamy około 100 mld neuronów, które tworzą mnóstwo połączeń i struktur. Przekładając te 100 mld neuronów na język komputerów, można powiedzieć, że nosimy w swojej głowie 1 mln gigabajtów pamięci. To tyle, by zapisać w niej nawet 3 mln filmów! Mamy ogromny potencjał, który otrzymaliśmy od natury zupełnie za darmo. Problem w tym, że nie wszyscy chcemy albo potrafimy z tego potencjału skorzystać. Dobra wiadomość jest taka, że każdy ma na to szansę. Zła - że aby z tej szansy skorzystać, trzeba się uczyć. I to przez całe życie. Pomocne w efektywnym uczeniu mogą być mikroszkolenia.
Krótsze formy szkoleniowe, rozłożone w czasie, przynoszą lepsze efekty edukacyjne. Wiedzę przyswajamy szybciej i dłużej zachowujemy ją w pamięci. Mikroszkolenia zwiększają efektywność szkolenia.
Ilość informacji przyrasta w tempie oszałamiającym. Gdybyśmy całą dotychczasową wiedzę, zgromadzoną od czasu sumeryjskich glinianych tabliczek 5500 lat temu do dzisiaj, zebrali w jednym miejscu, usypalibyśmy górę większą niż Mount Everest. A kolejna taka góra wyrośnie w ciągu najbliższych dwóch, trzech dziesięcioleci! To ogromne wyzwanie dla ludzi i firm. Żeby dotrzymać kroku stale rosnącej konkurencji, musimy ciągle uczyć się nowych rzeczy, opanowywać nowe umiejętności, działać inaczej. Decydującą kompetencją współczesności nie są wcale umiejętności informatyczne ani żadne inne związane z nowymi technologiami. Decydującą kompetencją przyszłości jest zdolność do szybkiego uczenia się. Wygrają te firmy, które będą potrafiły stworzyć swoim ludziom warunki do szybszego i bardziej efektywnego przyswajania wiedzy.

