Przegląd mediów zagranicznych
STOP klasyfikacjom
W artykule "Why Bosses Should Stop Thinking of ‘A Players,’ ‘B Players’ and ‘C Players’" Peter Cappelli podkreśla, że klasyfikowanie pracowników na różne typy według stopnia ich efektywności może przynieść szkodę organizacji. Zwraca on uwagę na fakt, że wszyscy kategoryzujemy spotkane na co dzień osoby (np. jako powolne, bystre, liberalne lub konserwatywne), co usprawnia nasze procesy poznawcze.
Jednak podziały według uproszczonych kryteriów powodują, że łatwo umykają nam unikalne talenty pracowników. Utrudniają one również menedżerom ocenę postępów w zakresie efektywności ich podwładnych. Gdy już bowiem zdecydują, że ich pracownik to gracz A (nawiązanie do podziału na graczy A, B i C opisanego w publikacji firmy McKinsey "War For Talents" z 1997 roku - przypis autorki) zaczynają działać liczne mechanizmy psychologiczne, dzięki którym przełożony dostrzega same pozytywne cechy ocenianego. Cappelli podkreśla, że w związku z tym raz zakwalifikowany do grupy "najlepszych" pracownik bardzo często zostaje w niej na długo bez względu na realnie podejmowane działania. Ponadto etykieta gracza A w wielu wypadkach skutkuje zwycięstwem kandydata w procesie rekrutacji wewnętrznej, choć nie jest on najlepiej pasującym na dane stanowisko pracownikiem.

