Digital natives or digitally illiterate?

Cyfrowa technologia jest wszechobecna i nie da się od niej uciec. Używamy jej na każdym kroku – w banku, w sklepie, praktycznie wszędzie, gdzie jest to możliwe. Znajomość środowiska Windows już dziś nie wystarcza i od pracowników wymaga się więcej niż podstawowych umiejętności obsługi komputera. Obecne czasy to drugi wiek maszyn. Postęp technologiczny jest tak szybki, że nawet biznes wydaje się nie nadążać. Tworzone są nowe zawody, o których nikt wcześniej nie słyszał, które wymagają zupełnie nowych kompetencji i umiejętności cyfrowych, których z pewnością nie uczą szkoły. Przed nami olbrzymie wyzwanie przygotowania młodych ludzi do rynku pracy przyszłości. Co kryje się za terminem „alfabetyzm cyfrowy” i czy obecni nastolatkowie to na pewno geniusze komputerowi?
Our kids will be doing jobs which have not been invented yet, for which they will require skills they are not taught.
The Good Old Days
I can recall when being able to use a fax machine was a highly valued attribute in any prospective employee. Following that, knowledge of Microsoft Office became an essential element of any job application. And yet, people kept calling IT when their computers crashed, seemingly not realising that these magical machines could solve most problems by the simple step of the user pressing the restart button!

