Autentyczność lidera
Odwagę menedżerską często kojarzymy z odwagą do podejmowania trudnych decyzji. Z tym nasi menedżerowie radzą sobie całkiem nieźle. To, czego zdecydowanie brakuje, to właśnie odwagi do bycia autentycznym, prawdziwym, a biorąc pod uwagę obecne czasy, pracownicy najbardziej potrzebują liderów, którym mogą ufać. Ufać nie tylko z powodu tego, że mają doskonałe kompetencje biznesowe, ale z powodu tego, jakimi są ludźmi. Skoro wyniki ogólnopolskich badań „Priorytety rozwojowe kadry menedżerskiej w nowej rzeczywistości” mówią wyraźnie, że odwaga menedżerska jest jedną z najważniejszych do rozwoju, to warto zastanowić się, jak ją rozwijać.

Podobnie jak w przypadku rozwoju każdej kompetencji, zanim zaplanujemy, jak ją rozwijać, musimy bliżej zrozumieć, czym jest ta kompetencja. W badaniach określiliśmy odwagę menedżerską, jako:
- umiejętność do podejmowania odważnych, czasem niepopularnych decyzji dla dobra firmy i ludzi;
- odważne ujawnianie sytuacji konfliktowych, niesprawdzonych informacji;
- budowanie autorytetu na byciu sobą, byciu autentycznym, mówieniu prawdy;
- świadome podejmowanie ryzyka wiążącego się z podejmowaniem trudnych decyzji, delegowaniem i odpuszczaniem kontroli.
Pierwszym krokiem w rozwoju odwagi menedżerskiej jest zatem zrozumienie, którego z powyższych elementów w zakresie odwagi menedżerskiej brakuje naszym menedżerom najbardziej.
Obserwując polskich menedżerów, można powiedzieć, że umiejętność podejmowania odważnych decyzji jest dość mocnym aspektem, natomiast chyba najtrudniej jest naszym menedżerom zrobić dwie rzeczy: odpuścić kontrolę (i naprawdę delegować!) oraz budować autorytet na byciu autentycznym.
Autorytet oparty na byciu autentycznym
Powiedzmy otwarcie - dla większości menedżerów bardzo ważne jest posiadanie autorytetu. Wyzwaniem jest jednak to, że większość postrzega autorytet jako ten, który wynika


