Onboarding
Wideo na ratunek
Nowy pracownik pierwszego dnia pracy dostaje pokaźny segregator z procedurami, stos papierów i link do wielostronicowego PDF-a z „niezbędnymi informacjami”. Przez kilka godzin ktoś oprowadza go po biurze, tłumacząc zasady i wartości firmy. Natłok danych jest ogromny, przez co wieczorem połowa nowych informacji ulatuje z pamięci, a entuzjazm debiutanta wyparowuje. Jak to zmienić i sprawić, by onboarding naprawdę zapadał w pamięć?


Michał Lidzbarski
Ekspert e-learningu, CEO Web To Learn
Spójrzmy na onboarding z innej perspektywy. Jeszcze przed pierwszym dniem pracy nowy pracownik otrzymuje dostęp do interaktywnego kursu wideo. Zaczyna od krótkiego powitania prezesa, który opowiada o misji firmy, kończąc prostym komunikatem: „Cieszymy się, że jesteś z nami”. Kolejne moduły to seria zwięzłych filmów, w których pracownicy mówią o kulturze organizacyjnej, flagowy produkt przedstawiony jest w formie przystępnego poradnika, a zasady BHP pokazane są w praktycznych scenkach z codziennej pracy. Między filmami pojawiają się krótkie quizy, które pomagają utrwalić wiedzę. Wszystko odbywa się we własnym tempie, więc nie ma poczucia przytłoczenia. Pierwszego dnia w biurze nowo zatrudniona osoba czuje się pewniej, a dział HR może skupić się na przywitaniu go z zespołem, zamiast poświęcać cały dzień na szkolenie.

