Szkolenia menedżerskie
Kwestia prywatna? Nie w biznesie.
Organizacje uczą liderów zarządzania ryzykiem finansowym, reputacyjnym i operacyjnym, ale wciąż zbyt rzadko przygotowują ich na sytuacje, które realnie dotykają zespoły – takie jak przemoc domowa. To obszar, który generuje koszty absencji, rotacji i spadku efektywności, a w skrajnych sytuacjach może stworzyć zagrożenie również w miejscu pracy. Jakie kompetencje powinni rozwinąć menedżerowie, aby mogli stać się skutecznym łącznikiem między pracownikiem doświadczającym przemocy a profesjonalną pomocą?


Krystyna Pulsson
Mentorka kobiecej transformacji, autorka modelu Architektura Kobiecej Przemiany i książki „Dzika Kobieta”. Była CFO i bankierem inwestycyjnym. Pracuje w energetyce odnawialnej. Prowadzi na LinkedIn biuletyn „Kobieca Moc w Akcji”.
Gdy 17 lat temu pojawiłam się w biurze banku inwestycyjnego, w którym pracowałam, z opuchniętą twarzą i rozkrwawioną wargą, moje koleżanki natychmiast wiedziały, co się stało. Bez procedur, bez pytania o zgodę przełożonych zabrały mnie do kawiarni na dole budynku i na zmianę pilnowały, żebym nie musiała nikomu się pokazywać i tłumaczyć, co się stało, po czym pokierowały mną, co mam dalej zrobić i gdzie zgłosić pobicie przez ówczesnego męża. Ich reakcja była instynktowna, koleżeńska - i całkowicie niesystemowa. Moja sytuacja nie stanowi wyjątku.
Co mówią raporty?
Według danych Międzynarodowej Organizacji Pracy (ILO) i UN Women (2019) przemoc domowa dotyka na świecie jedną trzecią kobiet w trakcie ich kariery zawodowej1. W Unii Europejskiej 43 proc. pracujących kobiet doświadcza przemocy psychicznej ze strony swojego obecnego lub byłego partnera2. Mimo to większość organizacji traktuje przemoc domową jako kwestię prywatną - coś, co zostaje za drzwiami domu. Tymczasem badania pokazują, że ponad połowa (55 proc.) osób doświadczających przemocy domowej zgłasza jej negatywny wpływ na pracę: spóźnienia, absencje czy niższą wydajność

