Inny format kompresji dokumentu to nie powód, by odrzucić ofertę
Oferta skompresowana z użyciem formatu .rar nie podlega odrzuceniu, jeśli organizator przetargu zdołał ją odczytać, a w specyfikacji nie zawarł żadnych szczegółowych wymagań dotyczących kompresji danych. Wytyczne zawarte w Krajowych Ramach Interoperacyjności określają bowiem tylko minimalne standardy, poza które można wykroczyć w przetargu prowadzonym z użyciem środków komunikacji elektronicznej.
Krajowa Izba Odwoławcza w wyroku z 18 grudnia 2023 r. (sygn. akt KIO 3609/23) potwierdziła, że użycie formatu kompresji, który nie został wprost wskazany w Krajowych Ramach Interoperacyjności, nie dyskwalifikuje oferty. W KRI przewidziano tylko cztery formaty kompresji danych (.zip, .tar, .gz, .7z).
W rozpatrywanej przez KIO sprawie konsorcjum przesłało ofertę skompresowaną w formacie .rar. Ponieważ ten format kompresji danych jest popularny, zamawiający był w stanie odczytać przesłane dokumenty. Odrzucił jednak ofertę ze względu na format kompresji nieprzewidziany w KRI. W opinii zamawiającego miało to prowadzić do nierównego traktowania stron.
KIO nie zgodziła się z tą argumentacją. Podkreśliła, że w specyfikacji warunków zamówienia (SWZ) nie wskazano żadnych dodatkowych wymogów dotyczących kompresji – w szczególności nie zakazano w niej używania formatu .rar. Specyfikacja odsyłała w tym względzie do regulaminu platformy zakupowej, na której był prowadzony przetarg – ale z niego również taki zakaz nie płynął. Co istotne, zamawiający odczytał plik z ofertą, a więc miał ku temu odpowiednie narzędzia.
Skład orzekający uznał ponadto, że rozporządzenie KRI określa tylko minimalne standardy przyjmowania plików elektronicznych. Nie wyłącza to możliwości przyjęcia innych formatów, jeśli za pomocą powszechnie dostępnych narzędzi zamawiający jest w stanie taki format odczytać. KIO zauważyła np., że w rozporządzeniu KRI wymienia się wprost aplikację 7-Zip, która umożliwia rozpakowanie wielu formatów kompresji – w tym również .rar. Poniekąd z samego rozporządzenia wynika zatem możliwość używania różnych formatów.
„Zamawiający w związku z rozpakowaniem oferty nie poniósł dodatkowych kosztów, takie działanie nie spowodowało po stronie zamawiającego dodatkowych obowiązków, nie przedłużyło procesu otwarcia ofert” – podkreślono w uzasadnieniu orzeczenia. Zdaniem KIO uwzględnienie oferty skompresowanej z użyciem formatu .rar nie kłóci się również z zasadą równego traktowania uczestników przetargu czy uczciwej konkurencji.

