Personel i Zarządzanie 15/2003 z 01.08.2003, str. 36
Data publikacji: 29.06.2018
Kosztowna inwestycja procentująca oszczędnościami
• Stopień zinformatyzowania działu personalnego Waszej firmy jest imponujący. Jak Państwo tego dokonali?
- Polska Telefonia Cyfrowa działa w branży najnowszych technologii, więc informatyzacja dziedziny ZZL była u nas zadaniem ułatwionym. Tutaj nikogo nie dziwi informatyzacja ponieważ kultura organizacyjna jest na co dzień związana z wykorzystaniem komputerów i nowoczesnego oprogramowania. Byłoby wręcz nieadekwatne do naszej sytuacji, gdyby dział personalny nie wykorzystywał takich narzędzi.
• Wszyscy pracownicy mają stały dostęp do komputera?
- W naszym przypadku wszyscy pracownicy - nawet ci mobilni, sprzedawcy czy pracownicy techniczni obsługujący sieć w terenie - mają dostęp do sieci informatycznej. Albo zdalnie za pośrednictwem notebooka, albo w biurach lokalnych.
• Kiedy rozpoczęła się historia nowoczesnego software'u wspomagającego dział personalny w Erze?
- W roku 1999 podjęliśmy decyzję o wdrożeniu SAP-HR. Było to jedno z pierwszych moich zadań po przyjściu do firmy. Poprzedni system (Simple) był już za mały na nasze potrzeby. Niewiele firm w Polsce miało wówczas SAP--HR - jeżeli zaś miały, to raczej dlatego, że były częścią międzynarodowych koncernów. Byliśmy więc jedną z pierwszych rodzimych firm, które od początku 2000 roku wdrażały to oprogramowanie. Zdecydowaliśmy się na nie, ponieważ mieliśmy już software tego dostawcy w finansach i logistyce, więc było dla nas jasne, że systemy te będą się lepiej ze sobą komunikowały. SAP jest rozwiązaniem kosztownym, ale w takich dużych organizacjach jak nasza zwraca się ze wszech miar. Na pewno dla małych firm trzeba szukać innych systemów.
• Czy mógłby Pan na podstawie własnych doświadczeń doradzić coś firmom stojącym dopiero przed decyzją o wdrożeniu oprogramowania dla działu personalnego?

