Personel i Zarządzanie 15/2003 z 01.08.2003, str. 12
Data publikacji: 29.06.2018
Personalny blisko sił sprzedaży
Pracownik musi być przekonany, że wyniki jego pracy stanowią bardzo ważny element wspólnej układanki, za którą wszyscy jesteśmy odpowiedzialni. Dlatego sposób jego motywowania i nagradzania za dobrą pracę nie może być problemem tylko jego bezpośrednich zwierzchników. Ci, którzy w branży farmaceutycznej w największym stopniu wypracowują zysk, czyli tzw. siły sprzedaży, muszą być cały czas w kręgu zainteresowania specjalistów od zarządzania zasobami ludzkimi.
Artur SMEJLIS
Autor jest menedżerem ds. HR w Novartis Poland Sp. z o.o. Business Unit OTC.
Kontakt: personel@infor.pl
Siły sprzedaży - pod tym pojęciem kryją się nasi przedstawiciele medyczni i apteczni. Obecnie w skali całego kraju w siłach sprzedaży Novartisu, w dziale sprzedaży leków bez recepty, pracuje ok. 50 osób. Większość naszych handlowców to ludzie pomiędzy 28 a 35 rokiem życia, ale są tu również osoby powyżej czterdziestego roku życia. Rekrutując nowych przedstawicieli, skupiamy się przede wszystkim na osobach po studiach wyższych. Niezwykle ważna jest w tym zawodzie umiejętność szybkiego uczenia się, energia i własna inicjatywa.
Pytanie o wizję rozwoju
W przypadku osób, które przychodzą do nas z innych firm istnieje niebezpieczeństwo powielania wyuczonych wcześniej standardów pracy i psychologiczna trudność przyjęcia i realizacji nowych, narzuconych przez naszą firmę wzorców. Dlatego w pierwszym rzędzie szukamy ludzi, którzy posiadają potencjał, nie obawiają się przezwyciężania trudności i już podczas pierwszej rozmowy dają się poznać jako ci, dla których praca w zespole i zdobywanie nowych umiejętności będzie radością i wyzwaniem.
Zawsze staramy się jasno określić nasze oczekiwania: „Teraz jesteś przedstawicielem, ale zastanówmy się, co będziesz robił w przyszłości, za trzy czy pięć lat?” - pytamy. „Czy masz wizję swojego rozwoju?”. Osoba, która umie spojrzeć na swoją drogę z takiej perspektywy, zupełnie inaczej podejdzie do rynku, nie cofnie się pod naporem pierwszych niepowodzeń. Mając pomysły i rozwijając z naszą pomocą swoje umiejętności, będzie osiągała o wiele lepsze rezultaty niż standardowy, przeciętny przedstawiciel z zawodową rutyną lub nastawieniem ograniczającym się do realizacji „programu minimum” - 10 wizyt i do domu.

