Personel i Zarządzanie 7/2004 z 01.07.2004 [dodatek: Personel i Zarządzanie, str. 85]
Data publikacji: 29.06.2018
Symfonia na życzenie
Rozmowa z Małgorzatą Raciborską-Izdebską, zastępcą dyrektora departamentu zarządzania zasobami ludzkimi w firmie Raiffeisen-Leasing Polska SA
• Czego oczekiwali Państwo, planując zastosowanie w firmie systemu wspomagającego zarządzanie personelem?
- Zastanawiając się nad wyborem odpowiedniego dla nas oprogramowania, przede wszystkim musieliśmy sobie odpowiedzieć na pytanie, jakie działania w zakresie HRM chcemy usprawnić. Okazało się, że najbardziej potrzebne było tworzenie i dalsze przetwarzanie raportów ściśle dostosowanych do naszego profilu. Chodziło nam nie tylko o obsługę administracji kadrowej, ale i wykonywanie szeregu zestawień finansowych potrzebnych do prowadzenia takiej instytucji finansowej, jak nasza. Mam tu na myśli zwłaszcza zestawienia związane z wypłatami wynagrodzeń dla pracowników i współpracowników. Mając to wszystko na względzie wybraliśmy system „Symfonia Kadry i Płace forte” w wersji 4.10b firmy Matrix.pl.
• Informacje o ilu osobach musiały znaleźć się w systemie?
- O 300 etatowych pracownikach oraz ponad 1200 osobach współpracujących na umowę zlecenie. W systemie komputerowym trzeba było uwzględnić różne rodzaje i składniki wynagrodzenia, łącznie z prowizjami od podpisanych umów leasingowych. Przyznam, że odtworzenie w systemie tej wieloskładnikowej struktury wynagrodzeń przysporzyło sporo pracy informatykom z firmy Matrix. Zazwyczaj w gotowych programach do obsługi kadrowo-płacowej wynagrodzenia dla pracowników etatowych i osób zatrudnionych na podstawie umów cywilno-prawnych wykazywane są oddzielnie, natomiast w naszej firmie mamy wspólną sprawozdawczość dla osób na etacie i rozliczających się na fakturę. Obecnie system jest obsługiwany przez sześć osób z działu personalnego, tyle bowiem kupiliśmy licencji na korzystanie z programu.

