Co robić, gdy decyzje menedżerów są nagminnie krytycznie komentowane przez podwładnych?
Od czasu zmian, jakie niedawno dokonały się w naszym dziale, pojawia się coraz więcej nieformalnych komentarzy na temat decyzji menedżerów. Mam wrażenie, że działa podwójny obieg informacji, każda z decyzji (o przyjęciu nowej osoby, o zwolnieniu, o planowanym wyjeździe dla jednego z zespołów) jest szeroko komentowana. Szczególnej krytyce poddawany jest proces rekrutacji, wieloetapowy, mający przynieść firmie najlepszych pracowników. W kontekście rekrutacji właśnie pojawiają się głosy, że firma nie wykorzystuje potencjału istniejącego w grupie wieloletnich pracowników, negatywnie wpływając na ich zaangażowanie. Uczestniczę jako szef jednego z zespołów w obecnych zmianach, które długofalowo powinny podnieść przychody zespołu. Boję się, że taka sytuacja doprowadzi do spadku morale zespołu. Co my jako menedżerowie możemy zrobić, by przerwać ten groźny destrukcyjny ruch?

