ROZWÓJ KIEROWNIKÓW LINIOWYCH W TOYOTA MOTOR MANUFACTURING POLAND - STUDIUM PRZYPADKU
Awans za projekt
Masowe awanse wewnętrzne ludzi pełniących funkcje mistrzów zmianowych, brygadzistów, kierowników spowodowały wymierny spadek zaangażowania i motywacji awansowanych, jak i ich podwładnych w wałbrzyskiej fabryce Toyoty. Chcąc zniwelować efekty ujemne awansów Toyota Motor Manufacturing Poland przeprowadziła cykl szkoleń menedżerskich.
Paweł Berłowski
Autor jest dziennikarzem w Serwisie HR.
Kontakt:
pawel.berlowski@interia.pl
Toyota jest jednym z najbardziej znanych producentów samochodów na świecie. W związku z rozwojem produkcji koncern podjął decyzję o rozpoczęciu swojej działalności i budowie fabryki w Polsce. Toyota Motor Manufacturing Poland została założona w październiku 1999 roku. Siedziba firmy znajduje się w Wałbrzychu, na Dolnym Śląsku. Produkcję rozpoczęto w kwietniu 2002 r.
Inwestycja w Polsce została ogłoszona przez Toyota Motor Corporation we wrześniu 1999 roku. W lipcu 2000 roku rozpoczęto prace budowlane na kilkuhektarowym polu zboża na obrzeżach Wałbrzycha. Bezrobocie sięgało wówczas w tamtych rejonach 42 proc. Nie istniała tam w ogóle tradycja przemysłu motoryzacyjnego. Mimo wysokiego wskaźnika bezrobocia brakowało wykwalifikowanych i zmotywowanych do pracy ludzi, ponieważ opuścili oni te strony w poszukiwaniu pracy.
Mimo takich warunków w fabryce zmontowano we wrześniu 2001 roku pierwszą skrzynię biegów. Plany dotyczące Toyota Motor Manufacturing Poland były takie, że będzie to mała, skromna montownia skrzyń biegów zatrudniająca 300 osób, która w systemie 3-zmianowym będzie produkować 250 tys. skrzyń biegów rocznie.
Tymczasem w grudniu 2001 r. podjęto decyzję o budowie fabryki Toyoty w Kolinie w Czechach. Budowa tej fabryki pociągnęła za sobą bardzo duże zapotrzebowanie na podzespoły do produkowanych tam samochodów, a Toyota Motor Manufacturing Poland została wybrana jako ich dostawca. Spowodowało to ogromy i przyspieszony rozwój wałbrzyskiej fabryki. Okazało się nagle, że zaistniała potrzeba zwiększenia mocy przerobowych do ok. 900 000 podzespołów produkowanych rocznie, zwiększenia zatrudnienia do 2 tys. ludzi oraz rozbudowy fabryki do pięciu zakładów. Cały ten rozwój i wszystkie związane z nim przemiany miały dokonać się w ciągu 18 miesięcy.


