Czy warto ograniczać liczbę zadań i zarobki, aby za wszelką cenę utrzymać pracowników?
Solidarni w kryzysie
Odkąd w listopadzie 2008 r. odczuliśmy w Polsce ogólnoświatowy kryzys, dziennikarze wciąż bombardują nas informacjami o zwolnieniach grupowych i wzroście bezrobocia. Ale oprócz zwykłego epatowania katastrofą pojawia się też dużo tekstów świadczących o szukaniu sposobów przetrwania spowolnienia. Czy rozwiązaniem może stać się tzw. utrzymywanie pracy?
Polska Agencja Prasowa podała, że w początkach lutego poznańskie zakłady Volkswagena na trzy dni wstrzymały produkcję. Ma to związek ze spadkiem zamówień na samochody. Jak poinformował Piotr Danielewicz, rzecznik prasowy Volkswagen Poznań, spółka zaplanowała w najbliższym półroczu osiem dni przestoju. Wstrzymanie produkcji zostało uzgodnione z działającym w zakładzie związkiem zawodowym. Porozumienie to zakłada utrzymanie miejsc pracy stałej załogi oraz nieingerowanie w wynagrodzenie zasadnicze pracowników. Jak dodał Piotr Danielewicz, spółka ze względu na kryzys i spadek produkcji nie przedłużyła umów z pracownikami z agencji pracy tymczasowej. Zgodnie z porozumieniem w czasie przestojów w produkcji pracownicy będą brali zaległe urlopy.


