Modelowanie kultury organizacyjnej w firmie Mercedes-Benz Polska - opis praktyki
Stabilne fundamenty
Gdyby zbadać, ile czasu firmy poświęcają na ustalanie, ogłaszanie i wdrażanie strategii, a ile na dbałość o utrzymanie najlepszej możliwej kultury organizacyjnej, zapewne wynik byłby przytłaczająco korzystny dla tej pierwszej. Widać niewielu top menedżerom znane jest zdanie "kultura organizacyjna zjada strategię na śniadanie". Innymi słowy, jeśli nowa strategia działania firmy znacząco odbiega od stylu aktualnej kultury organizacyjnej, siły wewnątrz firmy mogą uniemożliwić jej skuteczną realizację.
Arkadiusz Siechowicz
Autor jest starszym konsultantem i coachem w AchieveGlobal. Jest wiceprezesem Polskiego Stowarzyszenia Coachingu.
Kontakt:
arkadiusz.siechowicz@achieveglobal.pl
Najbardziej spektakularnym przejawem faworyzowania strategii i lekceważenia znaczenia kultury organizacyjnej są fuzje i przejęcia. Od 40 do 80 proc. tych efektownych, ale i kosztownych projektów okazuje się fiaskiem. W ostatnich miesiącach kolejna fuzja dwóch wielkich światowych koncernów staje się historią: America On Line rozstaje się z koncernem TimeWarner. To, co wydawało się mieć fantastyczny sens z czysto ekonomicznego punktu widzenia, nie mogło zakończyć się powodzeniem z powodu połączenia dwóch tak różnych od siebie kultur organizacyjnych. Co więcej, często nawet w przypadku firm wyrosłych w ramach jednego koncernu, gdy podejmuje się próby ściślejszego łączenia ich w jedną organizację, zadanie okazuje się bardzo trudne i wymaga wielu starannie przemyślanych etapów i działań.


