Narzędzia coachingowe we wdrażaniu zmiany
Portierzy zmian
Przeprowadzka, zmiana pracy, nowy przełożony, wdrożenie nowych produktów... Każdy z nas ma kilka takich lub podobnych doświadczeń. Współcześnie, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, doświadczamy wielu serii zmian cywilizacyjnych, społecznych, biznesowych. Można byłoby więc przypuszczać, że skoro każdy z nas ma za sobą doświadczenia związane ze zmianami, to kolejne zmiany wdrażać będzie z sukcesem i pełną świadomością swojego wpływu. Ale czy tak jest?
Jak pokazują badania, niemal 70 proc. inicjatyw związanych ze zmianami w procesach biznesowych kończy się porażką. Gdzie leży przyczyna? Podobno, gdy nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Ale nie tym razem. Szacuje się, że na te właśnie projekty amerykańskie firmy przeznaczają rocznie nawet 34 miliardów dolarów. Skoro więc nie chodzi o pieniądze (bo 34 mld dol. to naprawdę spora kwota), to co może powodować tak alarmujące statystyki?
Historie wielu firm pokazują, że zmiany często planowane są tak, jak zwykłe projekty. Powołuje się zespół projektowy, jest jego lider, strategia, cel biznesowy, budżet, mierniki sukcesu. I wszystko wygląda bardzo dobrze - na papierze... Brakuje jednak samej zmiany! Nowych postaw i zaangażowania ludzi, którzy w zmienionych warunkach mają funkcjonować, a nawet zwiększać efektywność biznesową firm. Robert Kriegel, zajmujący się tematyką zmian w organizacjach, nazywa ludzi portierami zmian - to oni decydują (świadomie lub nieświadomie), na które zmiany się otworzą, a które potraktują jak niechcianego intruza.

