Jak przygotować i przeprowadzić firmę przez audyt organizacyjny?
Audyt, to brzmi groźnie...
Kiedy w firmie pojawiają się audytorzy zewnętrzni, którzy zadają dużo kłopotliwych pytań, oczekując, że pracownicy będą na nie szczerze odpowiadać, zaczyna to budzić nieufność i obawy. Ale warto przekonać pracowników, że takie badanie ma sens. Bo z dobrze poprowadzonego audytu płyną cenne wnioski i pomysły na usprawnienia w organizacji. Jak przygotować i przeprowadzić firmę przez ten proces?
Zwykle pomysł, by przeprowadzić audyt jest wypadkową (nie do końca i nie zawsze precyzyjnie nazwanych) niepokojów zarządu, związanych z funkcjonowaniem firmy. Przykładowo pojawiają się tendencje pracowników do obarczania się wzajemną odpowiedzialnością za niedociągnięcia czy niepowodzenia w pracy albo prezentowania przez nich postaw roszczeniowych. Poza tym z niezrozumiałych dla kadry zarządczej względów pewne działania zajmują nieproporcjonalnie dużo czasu. Audyt może dać wskazówki, co takiego dzieje się w organizacji, że nie działa ona efektywnie i jak można to naprawić. Firmy często nawet nie zdają sobie sprawy, jak cenne informacje mogą pozyskać za jego pomocą.
Audyt może dać wskazówki, co takiego dzieje się w organizacji, że nie działa ona efektywnie i jak można to naprawić. Organizacje często nawet nie zdają sobie sprawy, jak cenne informacje mogą pozyskać za jego pomocą.
Sprecyzować oczekiwania
Od czego zacząć audyt? Najprościej - od zdefiniowania, jakie wyobrażenie mamy na temat sytuacji firmy i oczekiwań związanych z rolą audytu. Czasem dzieje się to wewnątrz firmy, na przykład na spotkaniu podczas prezentacji wyników czy podsumowaniu realizowanych projektów okazuje się, że po raz kolejny powtarza się konkretna, niepokojąca sytuacja. Czasem na braki zwracają uwagę trenerzy zewnętrzni, którzy podczas szkoleń zauważają pewne dysfunkcje w komunikacji czy współpracy. Bywa, że na pewne nieprawidłowości wskazuje wysoki poziom rotacji pracowników czy menedżerów, ich niskie zaangażowanie, spadek efektywności pracy i brak chęci udziału w generowaniu nowych pomysłów, a także niepochlebne opinie o firmie, które pojawiają się na forach internetowych lub docierają do zarządu pocztą pantoflową. Sytuacji, które mogą wskazywać na to, że w firmie coś jest nie tak, znajdzie się całkiem sporo.

