Jak lepiej komunikować się z innymi?
Rozmowa z Zoltánem Csigásem, coachem i konsultantem, dyrektorem ds. badań w firmie doradczej GROW OD Group

Zoltán Csigás
Coach i konsultant m.in. w zakresie zarządzania talentami i PR. Psycholog angażujący się w badania naukowe, które traktuje jako podstawę rozwoju jednostek, zespołów i organizacji. Dyrektor ds. badań w firmie GROW OD Group z siedzibą w Budapeszcie. Zajmuje się programami coachingowymi i rozwojem umiejętności coachingowych liderów. Współtwórca programu GROW’s Integrative Coaching Training. Wiceprezes ds. badań w EMCC (European Mentoring & Coaching Council). Certyfikowany trener PCM.
Zoltán Csigás był gościem IX Coachowiska - Targów i Konferencji Coachingu zorganizowanych jesienią 2017 r. przez Wyższą Szkołę Menedżerską w Warszawie.
Podczas swojego wystąpienia w Warszawie przekonywał Pan, że Process Communication Model (PCM) jest najlepszym sposobem komunikacji międzyludzkiej. Dlaczego Pan tak uważa?
Mimo że doceniam inne modele komunikacji, to jest kilka powodów, dla których uznaję PCM za jedno z najważniejszych narzędzi w mojej pracy. Przede wszystkim PCM jest łatwy do zastosowania. Daje nam bezpośrednie i jasne wskazówki, jak patrzeć na innych ludzi w interakcji z nimi, np. jak rozumieć ich gestykulację i postawę ciała, przyglądając się temu, co i jak mówią. Bo wszystko to pozwala lepiej pojmować całą sytuację. Ten model podpowiada też, w jaki sposób zachować się w danej sytuacji: jak sformułować to, co mamy do powiedzenia, aby lepiej dotrzeć ze swoim komunikatem do odbiorcy. PCM daje nam narzędzia, dzięki którym można silniej zaangażować i zmotywować ludzi. Jest prostą do zastosowania metodą, a przy tym (co uważam za jej bardzo istotną zaletę) bazuje na głębokiej analizie osobowości i jest oparta na naukowych i sprawdzonych dowodach. Jednocześnie, w przeciwieństwie do wielu innych modeli komunikacji, PCM wcale nie sugeruje nam, że zawsze trzeba dostosować się do odbiorców komunikatu. Raczej uczy nas, jak zarządzać procesem komunikacji. Jak - niemal sekunda po sekundzie - zadbać o potrzeby moje i moich partnerów tak, aby w rezultacie wygrały obie strony.

