Na wiele spraw nauczyliśmy się patrzeć inaczej
Rozmowa z Jonem Burym, szefem warszawskiego biura Goldman Sachs o uelastycznianiu zasad pracy, potrzebie empatii menedżerów, dobrostanie pracowników i otwieraniu się na różnorodność

Co spowodowała pandemia w globalnej firmie jak Goldman Sachs. Przyspieszyła czy odsunęła zmiany?
Pandemia wpłynęła na naszą firmę na wiele różnych sposobów, z czego oczywiście najbardziej zauważalna była konieczność wykonywania pracy z domu. Gdyby w styczniu zapytać kogoś w naszej firmie, czy 90 proc. pracowników może efektywnie pracować zdalnie, niewiele osób by to potwierdziło. Tymczasem, kiedy nagle okazało się, że ze względów bezpieczeństwa staje się to koniecznością, w ciągu tygodnia prawie wszyscy pracownicy z biur na całym świecie szybko i z powodzeniem przestawili się na pracę z domu. To, co na pierwszy rzut oka dla wielu wydawało się czymś nierealnym, z dnia na dzień stało się naszą codziennością. Myślę więc, że wszystkich nas to doświadczenie wiele nauczyło i spowodowało, że na wiele spraw zaczęliśmy patrzeć inaczej.
W warszawskim biurze zatrudnionych jest 750 osób pełniących różne funkcje w dziesięciu działach zarządzanych globalnie. Od zawsze więc współpracowaliśmy z koleżankami i kolegami z różnych zakątków świata. Pod tym względem nie odczuliśmy wielkich zmian. Natomiast sposób,

