W oku cyklonu
Udany, choć trudny i pracowity, zaskakujący i pełen wyzwań - tak menedżerowie oceniają rok 2021. Ten rok nie zapowiada się inaczej, mimo tego liderzy mają nadzieję na rozwój swoich organizacji. Najważniejszymi wyzwaniami nadal pozostają jednak podtrzymanie zaangażowania pracowników i zarządzanie w zmieniających się okolicznościach. Między innymi takie wnioski płyną z badań przeprowadzonych przez Gdańską Fundację Kształcenia Menedżerów.

Jeśli ktoś miał jeszcze wątpliwości, że przyszło nam żyć i działać biznesowo czy zawodowo w czasach VUCA, zdominowanych przez zmienność, niepewność, złożoność i niejednoznaczność, to epidemia COVID-19, która towarzyszy nam już od dwóch lat, musiała te wątpliwości rozwiać.
- Pandemia postawiła biznes w jednoznacznej sytuacji. Firmy muszą być gotowe do zmian i dostosowywać się do otoczenia. W przeciwnym razie nie przetrwają. Wynika to z zasady tzw. Czerwonej Królowej - trzeba biec, by pozostać w tym samym miejscu. Innymi słowy, wiele się musi zmienić, aby wszystko zostało po staremu. Jeszcze większe i głębsze zmiany są niezbędne, jeśli myślimy nie tylko o tym, by nie stracić, ale by rozwijać się i zyskać - mówi Magdalena Sadowska-Pawlak


