Cele
Po jaki medal idziesz?
Zawodowy sport jest niezwykle wymagający – nie wybacza błędów, nagradza systematyczność, premiuje odwagę i precyzję. Dlatego to właśnie sportowcy mogą być dla nas – pracowników, liderów, menedżerów – inspiracją w kwestii skutecznego osiągania celów. W ich świecie nie ma miejsca na przypadek – sukces jest zawsze efektem dobrze zaplanowanej drogi. Czego możemy się od nich nauczyć?


Magda Maroń
Założycielka GoodHR, konsultantka procesów HR, praktyk. Z wykształcenia psycholog biznesu, coach i trener biznesu.

Alicja Nowicka
Psycholog, trenerka warsztatu psychoedukacyjnego, mediator. Psycholog kadr narodowych, m.in. short truck’u i paraolimpijskiej dyscypliny rugby na wózkach.
Zarówno w sporcie, jak i w biznesie, droga do celu rzadko kiedy przebiega zgodnie z planem. Presja czasu jest wszechobecna - sportowcy żyją w rytmie sezonów, kwalifikacji, minut i sekund, a menedżerowie i zespoły projektowe mierzą się z nieubłaganymi deadline’ami i celami. Ani sportowiec, ani pracownik nie ma też pełnej kontroli nad otoczeniem - w grze zawsze są nieprzewidywalne czynniki, takie jak forma przeciwnika, kontuzja, zmiany rynkowe, decyzje konkurencji czy niespodziewane kryzysy. Kolejny wspólny mianownik to rywalizacja - sport toczy się o podium, rekordy i kontrakty, biznes zaś o klienta, udział w rynku i przewagę technologiczną. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze nieustanna ocena - wyniki meczów, statystyki, analiza danych i komentarze ekspertów w sporcie przypominają raporty, KPI i feedback w firmach. Zarówno sportowiec, jak i

