Rekrutacja
Rekrutacja pod kontrolą
Rekrutacja to skomplikowany i wieloaspektowy proces, który spędza sen z powiek nie tylko kandydatom do pracy, lecz także doświadczonym rekruterom. Wyobraźmy sobie, że w rekrutacji wszystkie chwyty są dozwolone. O ile kreatywne (czasem nieuczciwe) zagrywki kandydata łatwo wykryć, o tyle nadużycia po stronie pracodawcy potrafią pozostać w cieniu: niepodawanie widełek płacowych, selekcja pod pozorem obiektywnych kryteriów, manipulowanie zakresem obowiązków czy pozorowane ogłoszenia zbierające dane. Pole do nadużyć jest szerokie. Jak im zapobiegać?


Małgorzata Krzyżowska
Adwokat, Head of Central Europe Practice at Aliant® International Law Firm
Mateusz Bronisz
Stażysta w Aliant® Krzyżowska, w dziale prawa pracy, korporacyjnym i międzynarodowym
Pierwszym skojarzeniem z nieuczciwością w rekrutacji jest brak informacji o wynagrodzeniu. Pracodawcy często ukrywają stawki, by zachować przewagę negocjacyjną, uniknąć napięć w zespole lub elastycznie dopasować ofertę do doświadczenia kandydata. Czasem chcą też sprawdzić, czy motywacją jest tylko pensja, a nie wartości niematerialne, jak rozwój czy kultura organizacyjna. Ukrywanie wynagrodzenia bywa też strategią konkurencyjną, chroniącą politykę płacową firmy. Inne nieuczciwe praktyki to fałszywe informacje o warunkach pracy, dyskryminacja w selekcji, obowiązki wykraczające poza ogłoszenie czy pozorowane oferty służące zbieraniu danych. Możliwości nadużyć jest więc wiele.
obowiązek publikowania widełek
Dyrektywa (UE) 2023/9701 przede wszystkim wprowadza obowiązek jawności wynagrodzeń już na etapie rekrutacji. Oznacza to, że każdy pracodawca będzie zobowiązany do podania widełek płacowych w ogłoszeniu o pracę albo - najpóźniej - do przekazania takiej informacji kandydatowi przed pierwszą rozmową kwalifikacyjną. Jednocześnie wprowadzony zostanie zakaz zadawania pytań o dotychczasowe zarobki kandydata, co ma zapobiegać nieuczciwemu ustalaniu wynagrodzenia na podstawie wcześniejszych warunków zatrudnienia.

