Personel i Zarządzanie 6/2004 z 01.06.2004, str. 14
Data publikacji: 01.07.2018
Premiowanie wyników
Od stycznia 2004 roku w Generali Group Polska funkcjonuje nowy system wynagradzania. Jego przygotowanie i wdrożenie zajęło dziewięć miesięcy. System uwzględnia aktualną strategię firmy, a konstrukcja części zmiennej pozwala na elastyczne dostosowanie go do sytuacji, w której priorytety zarządu uległyby ewolucji.
Katarzyna Zwierzchowska
Autorka jest głównym specjalistą ds. szkoleń i rozwoju w Generali Życie TU SA.
Kontakt: katarzyna.zwierzchowska@generali.pl
Po fuzji towarzystw Generali i Zurich w 2002 roku sytuacja w firmie była bardzo złożona. Istniały równolegle diametralnie różne systemy wynagrodzeń. W Generali był on na tyle jednolity, na ile udało się go stworzyć i wdrożyć w poprzednich trzech latach. Daleko mu jednak było do ideału. Do tego doszły trzy różne systemy wynagradzania w spółkach Zurich. Również poziomy wynagrodzeń w Generali i Zurich były bardzo różne.
Największy problem stanowiła zmienna część wynagrodzenia, która była uzależniona w różnych spółkach od różnych czynników i kryteriów, a zdarzały się przypadki, że część pracowników w ogóle jej nie miała. Na przykład problemem starego Generali było to, że część zmienną otrzymywali właściwie wszyscy, ale nie było bezpośredniego przełożenia wkładu pracy każdego pracownika na jej poziom. Najczęściej była wypłacana w 100 proc., nie była więc traktowana jako motywator, ale jako część wynagrodzenia - jej wypłata zależała właściwie od subiektywnej oceny przełożonego. Z kolei w spółkach Zurich były spisywane umowy dotyczące części zmiennej, ale traktowano je bardzo indywidualnie i bardzo indywidualnie egzekwowano.

