Personel i Zarządzanie 1/2006 z 01.01.2006, str. 26
Data publikacji: 01.07.2018
Jaki dział, taka płaca (5)
Sprzedawca to oczko w głowie każdego szefa firmy. Dochody załogi przedsiębiorstwa - od prezesa do pracownika szeregowego - w dużej mierze zależą od aktywności handlowca. To on pozyskuje klientów i dba o nawiązywanie z nimi jak najlepszych relacji tworząc wizerunek organizacji. To on otrzymuje prowizje i premie za uzyskanie często wyśrubowanych wyników, ale też jest w pierwszej kolejności do odstrzału za niewykonanie planu. Czy życie często poza domem, niekiedy także daleko od macierzystej firmy, nieustanne negocjowanie cen produktów i usług jest warte pieniędzy, jakie otrzymują pracownicy działu sprzedaży?
Ilona Ciężkowska
Autorka jest kierownikiem działu analiz wynagrodzeń w firmie AG TEST Human Resources.
Kontakt: ic@testhr.pl
Współczesny klient jest konsumentem świadomym i poinformowanym lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Handlowiec natomiast - wyposażony we wszelkiego rodzaju narzędzia sprzedaży - musi z pokorą spełnić jego oczekiwania i wszelkie potrzeby.
Niewątpliwie można zgodzić się z opinią wyrażaną przez samych sprzedawców, że wykonują ciężką pracę. Zmiany rynkowe wymuszają na nich konieczność ciągłego dokształcania się, bycia elastycznym i otwartym na nowe sygnały o produktach i usługach.

