Personel i Zarządzanie 1/2006 z 01.01.2006, str. 76
Data publikacji: 01.07.2018
Handlowca od zaraz...
Efektywność działań dyrektora handlowego zależy przede wszystkim od wyników pracy jego ludzi. Sam przecież nie sprzedaje produktów i usług, a jest - podobnie jak jego podwładni - rozliczany z wielkości obrotów. Dlatego zwykle osobiście tworzy swój zespół i prowadzi rekrutację. Nie zawsze ma jednak odpowiednią wiedzę, aby dokonać udanego naboru osób, z którymi będzie współpracował na co dzień. Gdzie i za pomocą jakich mediów należy poszukiwać handlowców na rynku pracy? Kto oprócz szefa sprzedaży powinien brać udział w rozmowie kwalifikacyjnej?
Andrzej Niemczyk
Jerzy Paśnik
Wiesław Grzesik
Autorzy są partnerami i trenerami w firmie szkoleniowej Training Partners; specjalizują się w szkoleniach handlowych i dotyczących zarządzania sprzedażą; byli menedżerami sprzedaży w firmach farmaceutycznych, wydawniczych, produkcyjnych i energetycznych.
Kontakt: sprzedaz@trenerzy.pl
Typowa sytuacja w wielu firmach to taka, w której rekrutację handlowców prowadzą nie osoby z działu personalnego, lecz szef sprzedaży. Nie chce tego procesu powierzyć ludziom z działu kadr, bo uważa, że sam lepiej rozpozna dobrych kandydatów na sprzedawców. Z naszych obserwacji wynika, że takie podejście ma sens, ale pod jednym warunkiem. Należy nauczyć dyrektora handlowego przeprowadzania procesu rekrutacji. Z prozaicznego powodu - nawet najlepsza intuicja nie wystarczy, jeśli nie wykorzystamy fachowej wiedzy i odpowiednich narzędzi.

