Odchodzi menedżer, odchodzi zespół?
W ostatnim czasie wielu polskim pracodawcom podkupywane są przez konkurencję całe zespoły pracownicze. Zazwyczaj jest tak w przypadku zmian na kierowniczych stanowiskach, często dotyczy to również poszukiwanych na rynku specjalistów. Jak zarządy i właściciele firm mogą zapobiec odejściu - wraz z menedżerem - jego dotychczasowych współpracowników? Czy takie postępowanie przełożonych można uznać za naruszenie obowiązków pracowniczych?
Maciej Chakowski
Autor jest prawnikiem, doktorantem na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego i wspólnikiem w firmie doradczej C&C Chakowski&Ciszek.
Kontakt: m.chakowski@cc.info.pl
Przemysław Ciszek
Autor jest prawnikiem, wspólnikiem w firmie doradczej C&C Chakowski&Ciszek.
Kontakt: p.ciszek@cc.info.pl
Osoba, która dotychczas wykonywała swoje obowiązki przy pomocy sztabu zaufanych ludzi, chce zazwyczaj zabrać ich ze sobą do innej, zwykle konkurencyjnej firmy. W takich sytuacjach pracodawca nie jest bezradny i może wykorzystać wiele instrumentów prawnych. O ile bowiem odejście ze spółki nawet najlepszego pracownika, gdy znalazł on lepszą ofertę, jest zdarzeniem dość częstym i zgodnym z przepisami, to organizowanie przez niego odejścia pozostałych członków zespołu jest już naruszeniem uprawnień dotychczasowego pracodawcy. Inaczej więc należy traktować indywidualne poszukiwanie atrakcyjniejszej pracy, inaczej natomiast przygotowywanie grupowego przejścia do innego przedsiębiorstwa. Pamiętajmy też o tym, że gdy razem z menedżerem chcą odejść osoby zajmujące kluczowe stanowiska w firmie, mające na przykład dostęp do bazy klientów, zakład pracy może zostać na pewien czas sparaliżowany.

