Ekstremalnie i z kwalifikacjami
= Panie prezesie byliśmy niedawno świadkami powstania Polskiego Stowarzyszenia Trenerów Outdoor. Proszę powiedzieć, jakie najważniejsze cele przyświecały utworzeniu tej placówki?
Najważniejszym celem jest edukowanie rynku zarówno trenerów, jak i klientów, by dowiedzieli się, czym są profesjonalne zajęcia outdoor i jak powinny być prowadzone. Obecnie rynek szkoleń outdoor i plenerowych wyjazdów integracyjnych jest mocno chaotyczny. Oznacza to, że obok siebie działają firmy typowo szkoleniowe, jak i organizatorzy pikników i imprez rekreacyjnych. Wszyscy deklarują, że prowadzą albo szkolenia outdoor. Fakt, że na rynku działają tak różni dostawcy, cieszy, bo klient ma wybór. Może on skorzystać z usług tanich i małych jednoosobowych firm, w których właściciel po prostu wynajmuje quady albo karabinki do paintballa. Może też zamówić szkolenie lub zajęcia budujące zespół w profesjonalnej, ale dużo droższej firmie szkoleniowej. Kłopot w tym, że obie te firmy twierdzą, że zrobią . Tu pojawia się problem, bo mniej zorientowany w tematyce klient ma dylemat: komu wierzyć? Dlatego chcemy pokazywać, czym różnią się zajęcia rekreacyjne, motywacyjne, integracyjne i edukacyjne. Do tych pierwszych wystarczy organizator pikników. Pozostałe trzy powinien prowadzić profesjonalny trener, jeśli faktycznie mają dać firmie wymierne korzyści biznesowe.

