Nie czytaj tylko myśl, czyli jak się uczyć, żeby umieć
Żyjemy w dynamicznym i ciągle zmieniającym się otoczeniu. Wszystko, co wiemy, czego się nauczyliśmy, starzeje się z zawrotną prędkością. Jak sobie z tym poradzić? Być może kluczem do sukcesu jest umiejętność szybkiego i skutecznego przestawiania się na inne techniki uczenia się?
Co dwa lata ilość danych na świecie wzrasta przeszło dwukrotnie. Tempo zmian w przyswajaniu informacji jest niezwykłe, a ilość danych często zdaje się przytłaczać.
Na dodatek konteksty analizy danych i informacji są coraz bardziej skomplikowane. Z drugiej strony, istnieje bariera psychofizyczna adaptacji człowieka do tak szybko zmieniającego się świata, potrzebujemy więc coraz lepszych sposobów i narzędzi do przetwarzania informacji.
Nie to, co wiemy, ale jak wiemy
Musimy być sprawniejsi w radzeniu sobie z danymi, które do nas docierają, oraz w przekształcaniu ich w wiedzę przydatną dziś i jutro. Nie chodzi o to, aby pracować ciężej, z tym Polacy kłopotu nie mają - jesteśmy w światowej czołówce w liczbie przepracowanych godzin w tygodniu - ale bardziej efektywnie, tutaj już nie jesteśmy prymusami, nasza średnia jest trzykrotnie niższa niż unijna (źródło danych: Eurostat kwiecień 2014).

