Personel i Zarządzanie 9/2004 z 01.09.2004, str. 104
Data publikacji: 01.07.2018
Wizja z konferencji, konferencja z wizją
„W przyszłości będą dwa rodzaje firm: szybkie i martwe” - to stwierdzenie szefa Northern Telecom1 dobrze oddaje istotę wyzwania, przed jakim stoją współczesne firmy. Albo będą się zmieniały, szybko wprowadzały nowe sposoby działania, albo ich w ogóle nie będzie. Jednym z kluczowych źródeł sukcesu zarządzania zmianą są szkolenia oraz wszelkiego rodzaju firmowe przedsięwzięcia komunikacyjne i rozwojowe, jak zajęcia warsztatowe lub konferencje.
Dariusz Chełmiński
Autor jest partnerem firmy Management Point w Grupie House of Skills.
Kontakt: darek.chelminski@weknowhow.pl
W wyniku globalizacji i rewolucji technologicznej, na rynkach biznesowych mamy do czynienia z pewnym rodzajem wojny - największą w historii konkurencją, coraz krótszymi cyklami życia (zarówno firm, jak i produktów), brakiem bezpieczeństwa, nieprzewidywalnością. Ten proces stale się pogłębia. „Wiatr konkurencji przerodził się w burzę, ale prawdziwy huragan dopiero nadchodzi” - skomentował to złowieszczo Heinrich von Pierer, prezes Siemensa2.
Wszystko wskazuje na to, że nie wróci stabilny, bezpieczny świat, w którym zarządzać można byłoby według starych, sprawdzonych reguł. Dlatego zarządzanie zmianą stało się kompetencją kluczową dla przetrwania i sukcesu firmy. Musi ono przybierać różnorodne formy i przenikać życie organizacji na różne sposoby. Zarówno firma, jak i jej pracownicy muszą się zmienić - zacząć działać inaczej.
Zmiana według Kottera
Jednym z kluczowych źródeł sukcesu zarządzania zmianą są szkolenia oraz wszelkiego rodzaju przedsięwzięcia komunikacyjne i rozwojowe, jak warsztaty czy konferencje. Postaram się zilustrować tę tezę, odnosząc się do jednej z najbardziej znanych koncepcji zmiany, autorstwa Johna Kottera. Wyróżnia on osiem etapów (wymiarów) efektywnie przeprowadzonej zmiany:

