czyli jak dwie różne firmy zarządzały w czasie recesji
Z tarczą lub na tarczy
Kryzys stał się uniwersalnym usprawiedliwieniem spadających obrotów. Często - jak się okazuje - nadużywanym. W każdej branży można bez trudu znaleźć organizacje, z pozoru bliźniacze, z których jedna trzyma się bardzo dobrze, w drugiej załamanie sprzedaży i zysków wymusza grupowe zwolnienia pracowników.
Andrzej Niemczyk
Autor jest długoletnim menedżerem sprzedaży i trenerem. Kierował zespołami handlowymi w zmieniających się warunkach rynkowych.
kontakt:
andrzej.niemczyk@trenerzy.pl
Anna Niemczyk
Autorka jest trenerem, wykorzystuje swoją wiedzę psychologiczną w zarządzaniu i radzeniu sobie w trudnych sytuacjach. Anna i Andrzej Niemczykowie są współautorami książek "Motywacja pod lupą", "Książka dla skutecznych szefów", "Jak kierować zespołem handlowym i przetrwać", "Sztuka kierowania zespołem handlowym".
kontakt:
anna.niemczyk@trenerzy.pl
Małgorzata Remisiewicz
Autorka jest dziennikarzem, freelancerem, współwydawcą i redaktorem naczelnym miesięcznika "Cudowne Lata".
kontakt:
m.remisiewicz@gmail.com
Przyjrzyjmy się działaniom pary takich firm z branży budowlanej, która bardzo mocno ucierpiała podczas spowolnienia. Czym różniły się ich działania? Jak zareagowały na zmianę w otoczeniu? Co działo się z zespołami handlowymi w trakcie rynkowych turbulencji?
Okres recesji jest typowym przykładem nagłej zmiany, w której większość handlowców i ich szefów reaguje w podobny sposób. Przechodzą przez etapy, podczas których pojawiają się odmienne emocje. Każdy etap wymaga od zwierzchnika innego sposobu kierowania zespołem. Bardzo ważną kwestią jest to, aby przełożony rozumiał swoje reakcje oraz zachowania swoich podwładnych. Bez tego będzie mu bardzo trudno zachowywać się adekwatnie do sytuacji i prawidłowo wybrać działania, które pomogą podwładnym i firmie. Poszczególne fazy reagowania pracowników na niekorzystną zmianę przedstawiono na stronie 49.


