Jak różnice międzypokoleniowe wpływają na strategię zatudniania
Generacje a rekrutacja
Od kilku lat wyraźnie zauważamy istnienie na rynku pracy kilku różniących się od siebie generacji. Ludzie je reprezentujący widzą świat według innej hierarchii i mają inne oczekiwania w stosunku do firm, kultury pracy oraz procesu rekrutacji.
Jeśli organizacje chcą w pełni uczestniczyć w grze o przyciąganie talentów z młodej generacji Y i nie tylko, proces rekrutacji musi być w znacznie większym stopniu unikalny i uwzględniać indywidualne oczekiwania kandydatów. Dlaczego? Dlatego, że sednem ewolucji kolejnych generacji jest rozwój indywidualizmu oraz idący wraz z nim proces przekraczania konwencji i zasad na rzecz elastycznych poglądów. Rozwój generacji to raczej rozwój wartości i perspektyw od konserwatywnych do liberalnych, a nie zmiana daty urodzenia, choć to często idzie w parze. Choć to wokół dat urodzenia wyznacza się granice pomiędzy generacjami, co jest konsekwencją badań i teorii generacji Williama Straussa i Neila Howe’a opublikowanej w 1991 r. w książce Generations, jednak to nie daty wyznaczają sposób patrzenia na świat. Teoria Generacji pomogła w spopularyzowaniu poglądu, że ludzie żyjący w określonej grupie wiekowej posiadają tendencję, aby wspólnie dzielić odrębny system przekonań, wartości i poglądów. Jest to ujęcie socjologiczne, natomiast w sensie psychologicznym o generacjach można mówić w kategoriach ewolucji świadomości i poszerzania poglądów. Taka perspektywa pozwala dodatkowo przyjąć, że wśród okresów zarezerwowanych dla pokolenia X są osoby o światopoglądzie pokolenia Y lub BB.
Oczekiwania generacji a kontrakt psychologiczny

