Korzyści z wdrożenia telepracy w IBM - studium przypadku
Nieważne gdzie, ważne jak
Dom może być tak samo dobrym miejscem pracy, jak biuro, a telepracownik równie efektywny, jak pracownik stacjonarny. Z takiego założenia wyszła firma IBM, uruchamiając program Home working. I wygląda na to, że założenie to się spełniło. Aż 60 proc. załogi pracuje teraz w formie telepracy i zarówno pracodawca, jak i podwładni cenią sobie takie rozwiązanie.
Program funkcjonuje w firmie od 1992 roku. W Polsce został wprowadzony wkrótce po otwarciu polskiego oddziału w 1991 r., w czasach, kiedy w polskim prawie brakowało jeszcze formalnych zapisów i oficjalnych ustaleń odnośnie do tego, na jakich zasadach może się odbywać praca zdalna. Nowelizacja Kodeksu pracy w 2007 roku przyniosła zmianę. Ustawa zdefiniowała bowiem pojęcie telepracy i dała cały szereg regulacji: od obowiązków i praw telepracownika po zobowiązania samego zakładu pracy wobec osób podejmujących się pracy zdalnej. IBM w odpowiedzi na ustawę zaczął dostosowywać swój system do obowiązujących przepisów, tak by wszystko było zgodnie z literą prawa.

